sobota, 8 marca 2014

Ja dzis nic nie robie

..bo dzis Swieto Kobiet.Dokladnie tak.Ja jestem ta stara generacja, ktora w Dzien Swieta Kobiet otrzymywala tradycyjny ,czerwony gozdzik  od kierownictwa, zarzadu badz szefostwa(na jedno wychodzi). i ktora  miala Swieto.Szlo sie po pracy na wspolna kawe badz lampke szampana  i milo spedzalo czas.
I tak mi pozostalo.Stare nawyki  trudno wykorzenic.A zeby bylo naprawde calkiem przyjemnie to poszlam na zakupy .I co dalej..a no..siedze i nic nie robie..to znaczy pisze  posta

Slodycze  kupilam, musialam ..ale jako alternatywe kupilam  maliny , zeby uspokoic sumienie, ze tylko slodkie rzeczy jem.

Kwiaty..zabraknac ich nie moze..ale nie gozdziki..hihihihi.

Do klatki dokupilam trzy male jajko-kurczaki , pieknie filcowane i udekorowane..piorkami..

Pochwale sie Wam moja uprawa..wysialam do doniczek zieleninke czyli pietruszke, szczypiorek i bazylie..juz wschodza..Mam  ogrodek w domu na parapecie okiennym.Az milo.)

W HUMANIC zaopatrzylam sie w porzadne buty

A w C§A w wiosenna kurtke

oraz top  z pajetami..Lubie tego typu topy.

Wdepnelam  do MÜLLER i wypatrzylam konwalijki ..za 1 euro....Na zywe trzeba bedzie  miesiac poczekac.

W Kiosku z gazetami wypatrzylam gazetke o patchworku ,do ktorej dolaczono gratis dlugie patchworkowe, ozdobne szpilki



To tyle ..mialam nic nie robic a ja tu tyle  sie rozpisalam.I znow wyszedl post-tasiemiec.
Dziewczyny..swietujcie razem ze mna ,zapraszam..


....,kwiaty dla Was...w Dzien Swieta Kobiet.


20 komentarzy:

Aszka9 pisze...

Alu,ja też ta "stara" generacja i tez z sentymentem wspominam tamte czasy i ten wspólny czas gdzie panowie się puszyli jacy to oni dzielni że po kwiatku dali
Ja dzisiaj trochę roboczo do południa - oczyszczałam rabaty ale teraz już mam luz i świętowanie.Nawet sernik bananowy zrobiłam na zimno.Chyba słońce daje taka energię
Pozdrawiam

barbaratoja pisze...

Zakupy, to jest to i mnie też sprawia przyjemność!
Topik i buty kapitalne !

annamaria magda pisze...

Tez pamietam, jakies prezenty z okazji Swieta Kobiet, kocyk welniany, sciereczki,posciel i wiele,
wiele innych, jakas kawa, ciasteczk,dzis tez trzeba zjesc cos dobrego i slodkiego,pozdrawiam, i zapraszam do mnie, ania

smutaskowe krzyżyki pisze...

Fajny wspomnieniowy post , Alu zakupy jak zwykle udane ,kurtka, buty i top świetne, klateczka ślicznie ozdobiona . Lubię takie mini ogródki na parapecie :) Pozdrawiam cieplutko , u nas tak pięknie świeci słonko :)

Beata pisze...

Świetne zakupy i komunistyczne wspomnienia:)

pelasia pisze...

super zakupy,a co do Dnia Kobiet, w moim zakładzie pracy jeszcze tradycyjnie jest obchodzony i co Wy na to?w poniedziałek spotykamy się na kawusi i ciasteczku,bo na prezenty już nie starcza,choć tulipanka dostajemy ...

Alicja 200458 pisze...

Pięknie zakupy udane a te buciki są wspaniałe. O gazetce już nie mówię. Konwalie to taka wisienka na torcie. Czuję ich zapach. Pozdrawiam.

Alicja 200458 pisze...

Pięknie zakupy udane a te buciki są wspaniałe. O gazetce już nie mówię. Konwalie to taka wisienka na torcie. Czuję ich zapach. Pozdrawiam.

Joanna pisze...

Zakupy bardzo ładnie pokazane, buciki urocze:) Pozdrawiam

Barbara Wójcik pisze...

Niby świętuję, ale roboty kawał odwaliłam- jak to w sobotę- jedyny dzień na kuchenne szaleństwa! Pozdrawiam cieplutko- piękne rzeczy sobie kupiłaś!

Barbarossa pisze...

Alicjo no to świętujmy. Ciacho zaliczyłam, wcześniej cały dzień byłam na zajęciach. Zakupy świetne,. Malinki wyglądają smakowicie. Pozdrawiam Cię ciepło!!!

bastamb pisze...

Tak Ala, ja też z tego pokolenia, zawsze było miło, zresztą u siebie też o tym napisałam....świętuje więc, u mnie dzisiaj róże....malinki smaczne, jakoś u mnie nie ma, za to mam mus truskawkowy własnej roboty....buciki mas podobne do moich balerin...zrobiłas sobie wiele przyjemności i słusznie...pozdrawiam i miłej niedzieli...buziaki...

ula pisze...

Ha! w Humaniku byłam kuliliśmy sobie wszyscy buty to był 2009, dzieci już powyrastały ale nasze buciki do dzisiaj dają radę, nie wiem jak to możliwe :)), no to se poświętowałaś tzw. "pełna gębą" :))
uściski!

Paulyntolyna pisze...

Gratuluję udanych zakupów:)

Dorota von Cologne pisze...

Oooooo! To ale sprawiłaś sobie wiele przyjemności.
Ja też dziś zaszalałam! Przybyła mi patelnia, dwa cudowne słoje i dwa szklane klosiki.... A co tam! ;)

Jenouvelle pisze...

piękne, kobiece zakupy :-))
...ogródek cieszy oko i kwiaty duszę...całuski***

Maria Wicher pisze...

Wprawdzie już po naszym święcie ale czyż ne możemy go mieć na co dzień miłej niedzieli ci życzę Alu - śliczne też ółte kwiaty czyżby to jakaś krzyżówka tulipanów
pozdrawiam ciepło Maria

Alicja 200458 pisze...

Alu widzę ,że uwielbiasz drobiazgi i to takie rustykalne. Jestem zachwycona Twoim blogiem,pozdrawiam.

Łucja-Maria pisze...

Alicjo, podziwiam Twoje buty.
Są bardzo piękne.
Zakupy to taka przyjemna rzecz.
Pozdrawiam serdecznie:)

Czarna dama pisze...

Ho ho, szkoda, że ja nie mogłam tak świętować dnia kobiet. Ja musiałam do późna siedzieć w pracy... Tylko Ci pozazdrościć :)