Nie bylo czasu, by je wczesniej pokazac bo przygotowania do Swiat i nieproszona grypa spowolnily caly moj robotkowo-chomikowy swiat.
Zagladnelam kiedys do malenkiego sklepiku w" durnostrojkami" i uznalam ze metalowe, pieknie malowane pudeleczko dosc spore bedzie mi potrzebne na moje zbiory perel.A poniewaz w mojej kolekcji perel sa perly naturalne, Akoya i South Sea, postanowilam zgromadzic je w jednym miejscu.W domu pudelko okazalo sie o duzo za male.
Marzylam o parawanie :Wciaz byly drogie. Przed Swietami udalo mi sie kupic taki, jaki chcialam .6 razy tanszy .Taka mala okazja sie trafila.Nowy!.
Teraz bede mogla moje uszytki prezentowac na jego tle jak ponizej.Kreacja nie jest jeszcze skonczona.)
Kolejne cudenko to patera, badz taca, badz talerz podluzny.Rzadki okaz.I stary.
I jeszcze jeden zakup, ktory bije wszystkie na glowe.A mianowicie nici jedwabne 100% do haftowania.
Stalo cale pudelko w sklepie i czekalo na mnie.W sklepie "Second Hand" . Realny koszt tych nici nowych w ilosci 160 szpulek nie wchodzil wogole w gre, by go kupic.Dalam za nie 10 razy mniej .
u tu z bliska
i druga polowa pudelka.
A mialam juz nic nowego do domu nie przynosic.To jakies skrzywienie hobbystyczne badz juz choroba.Ale widze ze Wy macie podobnie.)
Pozdrawiam Was milo i poswiatecznie i zycze Wam oby wiosna przyszla naprawde.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą antyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą antyki. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 6 kwietnia 2015
niedziela, 23 lutego 2014
Slodka niedziela.
Witam sie z Wami milo i zapraszam na slodka niedziele.To nie swieto, nie rytual, nie zachcianka.Raz na jakis czas robie sobie taki slodki dzien i w lutym wypadlo na niedziele.Przy okazji troche nowosci.Tak wiec zapraszam na mini paczki i przepyszne czekoladki , tym wazniejsze ,ze z Polski do mnie przyjechaly.
Slodka chalka
Ciasto z jablkami
I wszystko razem na stole(mnostwo jedzenia)
Do Wielkanocy jeszcze daleko ,ale widze ze u Was juz powstaja pierwsze prace swiateczne,pierwsze dekoracje, wiec skusilam sie i ja na wianek nad drzwi wejsciowe do mieszkania Wianek z jajek i zajaczek.
A co czytam?
A co ogladam?.Znow bylam w empic.com i kupilam dwa nowe filmy.
Kupilam sliczna porcelanowa szkatulke,unikat, staroc, cudna.Ponizej pokazuje ja otwarta
Tutaj natomiast zamknieta
Szklana zakladka do ksiazki z ptakiem.Czyli polkula ze szkla podklejona aksamitem i ptaszorek w srodku,Jest bardzo ciezka i dlatego stanowi zakladke na otwarta ksiazke badz magazyn.
Tu zakladka juz w uzyciu.To wloski magazyn o modzie.
I biale tulipany dla Was na reszte slonecznej niedzieli.
Ufff..14 zdjec..troche duzo jak na jeden post.Nastepnym razem bedzie mniej, obiecuje.
Milej i slonecznej niedzieli Wam zycze .)
znow paczki ,by pokazac jakie sa pyszne
Ciasto z jablkami
I wszystko razem na stole(mnostwo jedzenia)
Do Wielkanocy jeszcze daleko ,ale widze ze u Was juz powstaja pierwsze prace swiateczne,pierwsze dekoracje, wiec skusilam sie i ja na wianek nad drzwi wejsciowe do mieszkania Wianek z jajek i zajaczek.
A co czytam?
A co ogladam?.Znow bylam w empic.com i kupilam dwa nowe filmy.
Kupilam sliczna porcelanowa szkatulke,unikat, staroc, cudna.Ponizej pokazuje ja otwarta
Tutaj natomiast zamknieta
Szklana zakladka do ksiazki z ptakiem.Czyli polkula ze szkla podklejona aksamitem i ptaszorek w srodku,Jest bardzo ciezka i dlatego stanowi zakladke na otwarta ksiazke badz magazyn.
Tu zakladka juz w uzyciu.To wloski magazyn o modzie.
I biale tulipany dla Was na reszte slonecznej niedzieli.
Ufff..14 zdjec..troche duzo jak na jeden post.Nastepnym razem bedzie mniej, obiecuje.
Milej i slonecznej niedzieli Wam zycze .)
wtorek, 18 lutego 2014
Zdobycze
Witam Was milo...dzis wtorek, trwa wciaz moj weekend.Zanim zabiore sie za sprzatanie domu pokaze Wam co ostatnio udalo mi sie kupic na Flohmarku.
Grecki wazon , recznie malowany, nowy., wysoki na 30 cm.
Trzy pierscienie porcelanowe na serwetki(chyba sie od nich uzaleznilam, wszedzie widze pierscienie serwetkowe)
Moje ukochane torebeczki haftowane (stare), na ktorych punkcie juz mam bzika.Ten rodzaj haftu czesto spotykany.
I druga, inna , z pieknym zapieciem.
Jest wiele inych rzeczy ale nie obfocone, beda w nastepnym poscie..Do greckiego wazona musze kupic kwiaty a torebeczki musze jakos zakonserwowac, zapakowac w pergaminy i dolozyc do kolekcji.
Zycze Wam udanego tygodnia.Odezwe sie niebawem.Dziekuje za wszystkie komentarze .
W przyszlym poscie oglosze wielkanocne Candy.Juz dzis zapraszam.
Grecki wazon , recznie malowany, nowy., wysoki na 30 cm.
Trzy pierscienie porcelanowe na serwetki(chyba sie od nich uzaleznilam, wszedzie widze pierscienie serwetkowe)
Moje ukochane torebeczki haftowane (stare), na ktorych punkcie juz mam bzika.Ten rodzaj haftu czesto spotykany.
I druga, inna , z pieknym zapieciem.
Jest wiele inych rzeczy ale nie obfocone, beda w nastepnym poscie..Do greckiego wazona musze kupic kwiaty a torebeczki musze jakos zakonserwowac, zapakowac w pergaminy i dolozyc do kolekcji.
Zycze Wam udanego tygodnia.Odezwe sie niebawem.Dziekuje za wszystkie komentarze .
W przyszlym poscie oglosze wielkanocne Candy.Juz dzis zapraszam.
piątek, 26 kwietnia 2013
Ocalic od zapomnienia
Gdy moj maz pracowal(obecnie na emeryturze) i jezdzil sobie po swiecie, przywozil ze soba pamiatki i to bardzo meskie bo karafki, dzbany i beczki na wino , bron dostepna, akcesoria mysliwskie, rzezbione szklo, skory i takie tam,Czesc jego zbiorow jest wyeksponowana w domu , a czesc zalega w skrzyniach w piwnicy.Te niebanalne wyciagnelam na swiatlo dzienne by przywrocic im dawna urode i ewentulanie zastosowanie.Kilka obfocilam nie czekajac ze beda czyste .Podoba mi sie na nich ta starosc i patyna,.Jak je czyscic , jeszcze nie wiem, ale poszukam w necie dobrych porad,.Wiem ze jestescie nastawione na odbior rzeczy ladnych, i pieknie wyeksponowanych a nie na takie klamoty , jednakze blog ten ma mowic o moim domu i moich pasjach i nie tylko ,wiec jest jednoczesnie swoistym pamietnikiem wydarzen mego domu. A teraz prezentacja.Ta karafka ponizej jest ze szkla calkowicie powleczonego rzezbiona skora w motywy biesiadne, uzupelniona miedzianym herbem producenta..Ma szesc kieliszkow ze szkla grubego i nakladki ze skory z uchwytami skorzanymi.Karafka jest przeznaczona do napelniania jej sznapsami i serwowania na stol.
Ponizej to szklany zestaw ze szkla dymnego ozdobiony takze tloczona we wzory skora.Do napojow typu kompoty.
Tutaj karafka do miodow pitnych .Jest cala ze szkla i cala powleczona tloczona skora w piekne wzory.Zielone szklo filizanek ma piekne odcienie.Taca pod karafke tez jest z tloczonej we wzory skory.
Ten dzban ponizej jest caly z kamienia z piekna rzezba ryta rylcem .Gdy wystawi sie w nim wode na mroz, ponoc nie zamarznie .
Tutaj jest drewniana beczka miniatura na wino otwierana z boku korkiem jak na prawdziwa beczke z winem przystalo.
Piekna bron, noz bedacy jednoczesnie bronia, wykonany ze szlachetnego kruszca z rogowa rekojescia.
A tutaj na sofie tamburyno badz inny instrument szarpany przywieziony z Malezji a lezac w tej pozycji na sofie kojarzy mi sie z wezem...brrrrrr .Ponizej dzban na wode ,w ktorym mama mojego meza nosila pitna wode z miejskiej studni do domu.Ten dzban ma ponad 100 lat.Jest z cyny.Bardzo zniszczony ale ma ogromna wartosc sentymentalna.
z ta lampa starenka dziadek mojego meza chodzil do pracy na nocna zmiane ulicami Wiednia.
A te lampy sluzyly do oswietlania mieszkania w czasie drugiej wojny swiatowej , kiedy nie bylo wogole pradu. w Wiedniu.,Lampy sa dobrze zachowane , knoty maja dobre i wciaz jest w nich nafta.Sprawdzalam i pala sie dajac swiatlo.
Tyle o starociach.A za oknem cieplutko, spiewaja ptaki mimo ze to juz wieczor,Mamy piekna wiosne, ,Zycze Wam udanej majowki.)
Ponizej to szklany zestaw ze szkla dymnego ozdobiony takze tloczona we wzory skora.Do napojow typu kompoty.
Tutaj karafka do miodow pitnych .Jest cala ze szkla i cala powleczona tloczona skora w piekne wzory.Zielone szklo filizanek ma piekne odcienie.Taca pod karafke tez jest z tloczonej we wzory skory.
Ten dzban ponizej jest caly z kamienia z piekna rzezba ryta rylcem .Gdy wystawi sie w nim wode na mroz, ponoc nie zamarznie .
Tutaj jest drewniana beczka miniatura na wino otwierana z boku korkiem jak na prawdziwa beczke z winem przystalo.
Piekna bron, noz bedacy jednoczesnie bronia, wykonany ze szlachetnego kruszca z rogowa rekojescia.
A tutaj na sofie tamburyno badz inny instrument szarpany przywieziony z Malezji a lezac w tej pozycji na sofie kojarzy mi sie z wezem...brrrrrr .Ponizej dzban na wode ,w ktorym mama mojego meza nosila pitna wode z miejskiej studni do domu.Ten dzban ma ponad 100 lat.Jest z cyny.Bardzo zniszczony ale ma ogromna wartosc sentymentalna.
Tyle o starociach.A za oknem cieplutko, spiewaja ptaki mimo ze to juz wieczor,Mamy piekna wiosne, ,Zycze Wam udanej majowki.)
wtorek, 19 lutego 2013
Ech,zycie...
..candy zakonczone, prezenciki rozdane , za oknem pruszy drobny snieg.Mieszkanko wysprzatane, niebawem przyjada dzieci (syn, synowa i wnusiaKamilka).Kupilam swietna drukarke Brother wraz z faxem , ale moje umiejetnosci techniczne sa prawie zadne ,wiec syn bedzie wszystko instalowal.Mysle ze w koncu bede mogla robic wydruki na tkaninach (bo ta drukarka jest przystosowana do takich czynnosci.)
.Drukarke pokaze Wam w nastepnym poscie a dzis, poki co , pokaze moje nowosci czyli naturalnie porcelane angielska w sielskie scenki wiejskie.
Tak jak widac na zdjeciu pierwszym, zdobylam piekna tace z mosiadzu-koronkowa robota
Powyzej juz pije kawe z nowej porcelany....smakuje wspaniale
Kwiaty ..jak zawsze
niebawem zakwitna kolejne, tym razem biale hiacynty.
I cos dla podtrzymania dobrego humoru czyli metalowy kogut
Milego tygodnia Wam zycze i...oby do wiosny.
.Drukarke pokaze Wam w nastepnym poscie a dzis, poki co , pokaze moje nowosci czyli naturalnie porcelane angielska w sielskie scenki wiejskie.
Tak jak widac na zdjeciu pierwszym, zdobylam piekna tace z mosiadzu-koronkowa robota
Powyzej juz pije kawe z nowej porcelany....smakuje wspaniale
Kwiaty ..jak zawsze
I cos dla podtrzymania dobrego humoru czyli metalowy kogut
Milego tygodnia Wam zycze i...oby do wiosny.
poniedziałek, 31 grudnia 2012
Szczesliwego Nowego Roku...
zyczy Kominiarz..Wspial sie na szczyt po drabinie, by moc zobaczyc z gory caly 2013 Rok.I co zobaczyl...?????..a no...
Ludzie sa zdrowi. szczesliwi, radosni, kochaja sie i szanuja nawzajem i tego Wam w Nowym Roku zycze .
Tu , w Austrii ,symbolami szczescia w Nowym Roku sa kominiarze, biedronki, swinki i czerolistne koniczynki .I takimi wlasnie gadzetami obdarza sie najblizszych.Nie zapomina sie takze dolaczyc miniaturki muchomorkow, slonikow i innych zwierzatek.Na ulicach , zaraz po Swietach Bozego Narodzenia, rozstawiane sa stragany , gdzie mozna te wlasnie drobiazgi kupic.Idac w odwiedziny do znajomych badz rodziny, w Sylwestra lub NowyRok te wlasnie drobiazki sa wreczane i mile widziane. To taka mala ciekawostka.Ja juz przez 9 lat pobytu w Austrii zgromadzilam calkiem nie mala kolekcje tych gadzecikow nie mowiec o tym, ile rozdalam , wreczylam, wyslalam.
Tak wygladaja te drobiazgi
Jeszcze raz WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W NOWYM 2013 ROKU WAM ZYCZE, ;KOCHANE KOLEZANKI
Nie zapomnijcie odwiedzic mnie na moim starym blogu, tam rowniez czekaja na Was zyczenia noworoczne i tam zanjdziecie mala zapowiedz tego, co aktualnoe poczyniam robotkowo
http://alicja-beautyhome.blogspot.co.at/
Ludzie sa zdrowi. szczesliwi, radosni, kochaja sie i szanuja nawzajem i tego Wam w Nowym Roku zycze .
Tu , w Austrii ,symbolami szczescia w Nowym Roku sa kominiarze, biedronki, swinki i czerolistne koniczynki .I takimi wlasnie gadzetami obdarza sie najblizszych.Nie zapomina sie takze dolaczyc miniaturki muchomorkow, slonikow i innych zwierzatek.Na ulicach , zaraz po Swietach Bozego Narodzenia, rozstawiane sa stragany , gdzie mozna te wlasnie drobiazgi kupic.Idac w odwiedziny do znajomych badz rodziny, w Sylwestra lub NowyRok te wlasnie drobiazki sa wreczane i mile widziane. To taka mala ciekawostka.Ja juz przez 9 lat pobytu w Austrii zgromadzilam calkiem nie mala kolekcje tych gadzecikow nie mowiec o tym, ile rozdalam , wreczylam, wyslalam.
Tak wygladaja te drobiazgi
Jak juz wczesniej pisalam, na tym blogu bede zamieszczac to ,co sie aktualnie u mnie dzieje.Tak wiec kupilismy stara lampe nocna, dosc duza, z piekna , ciekawa noga ,w antykwariacie .Daje piekne swiatlo.
I kilka zblizen na lampe....tego motyla to ja przypielam,,
Do parzenia kawy mam pelny automat SEICO Magic de luxe zarowno w miescie jak i na wsi,,jednakze ostatnio bardzo na czasie staly sie male kawiarki Cafissimo., ktore parza kawe pod cisnieniem,Postanowilam i ja pic taka kawe,.Kupilam maszyne i od wczoraj delektuje sie kawa z kapsulek.Smakuje mi i to bardzo.
Moja maszyna
I kilka zblizen
Na moim cyprysku posadzilam ptaszki,(naturalnie sztuczne),nie wiem jak sie nazywaja ,ale pieknie im na tym drzewku sie siedzi, i jak obok nich przechodze, to patrza na mnie jak zywe.
Nie zapomnijcie odwiedzic mnie na moim starym blogu, tam rowniez czekaja na Was zyczenia noworoczne i tam zanjdziecie mala zapowiedz tego, co aktualnoe poczyniam robotkowo
http://alicja-beautyhome.blogspot.co.at/
Subskrybuj:
Posty (Atom)



















