Widzialam kiedys sliczny obraz w necie..bylo to jakies dwa lata temu.Wydrukowalam obraz w malym formacie..,,,moze sie kiedys przyda i ostatecznie postanowilam go namalowac.Dosc dlugo to trwalo bo olejne farby schna dlugo .Dzis go dokonczylam i jeszcze mokry pokazuje.
Na sztaludze.Obraz ma wymiary 32x42 cm i malowany jest na plotnie.
i kurki z bliska
dziewczyna w pomaranczowej sukni
a tu jej glowa i drzewo kwitnace.Na tym zdjeciu widac dokladnie ze obraz jest jeszcze mokry,,caly sie swieci
nie moge naladowac wiecej ujec..cos komp slabo dzis chodzi.Moze jutro.
Dodam tylko ze to czysto amatorska praca, bo daleko mi do malarskiego kunsztu.Czasem lubie dla odmiany pobawic sie innymi zabawkami niz maszyna do szycia czy igly i niteczki.hihihi.
Wciaz jeszcze chodze do pracy ale za kilka dni juz jade do Polski na kilka dni.
Zycze Wam udanej majowki bo w Polsce trwa sloneczny, majowy , dlugi weekend.)
środa, 1 maja 2013
piątek, 26 kwietnia 2013
Ocalic od zapomnienia
Gdy moj maz pracowal(obecnie na emeryturze) i jezdzil sobie po swiecie, przywozil ze soba pamiatki i to bardzo meskie bo karafki, dzbany i beczki na wino , bron dostepna, akcesoria mysliwskie, rzezbione szklo, skory i takie tam,Czesc jego zbiorow jest wyeksponowana w domu , a czesc zalega w skrzyniach w piwnicy.Te niebanalne wyciagnelam na swiatlo dzienne by przywrocic im dawna urode i ewentulanie zastosowanie.Kilka obfocilam nie czekajac ze beda czyste .Podoba mi sie na nich ta starosc i patyna,.Jak je czyscic , jeszcze nie wiem, ale poszukam w necie dobrych porad,.Wiem ze jestescie nastawione na odbior rzeczy ladnych, i pieknie wyeksponowanych a nie na takie klamoty , jednakze blog ten ma mowic o moim domu i moich pasjach i nie tylko ,wiec jest jednoczesnie swoistym pamietnikiem wydarzen mego domu. A teraz prezentacja.Ta karafka ponizej jest ze szkla calkowicie powleczonego rzezbiona skora w motywy biesiadne, uzupelniona miedzianym herbem producenta..Ma szesc kieliszkow ze szkla grubego i nakladki ze skory z uchwytami skorzanymi.Karafka jest przeznaczona do napelniania jej sznapsami i serwowania na stol.
Ponizej to szklany zestaw ze szkla dymnego ozdobiony takze tloczona we wzory skora.Do napojow typu kompoty.
Tutaj karafka do miodow pitnych .Jest cala ze szkla i cala powleczona tloczona skora w piekne wzory.Zielone szklo filizanek ma piekne odcienie.Taca pod karafke tez jest z tloczonej we wzory skory.
Ten dzban ponizej jest caly z kamienia z piekna rzezba ryta rylcem .Gdy wystawi sie w nim wode na mroz, ponoc nie zamarznie .
Tutaj jest drewniana beczka miniatura na wino otwierana z boku korkiem jak na prawdziwa beczke z winem przystalo.
Piekna bron, noz bedacy jednoczesnie bronia, wykonany ze szlachetnego kruszca z rogowa rekojescia.
A tutaj na sofie tamburyno badz inny instrument szarpany przywieziony z Malezji a lezac w tej pozycji na sofie kojarzy mi sie z wezem...brrrrrr .Ponizej dzban na wode ,w ktorym mama mojego meza nosila pitna wode z miejskiej studni do domu.Ten dzban ma ponad 100 lat.Jest z cyny.Bardzo zniszczony ale ma ogromna wartosc sentymentalna.
z ta lampa starenka dziadek mojego meza chodzil do pracy na nocna zmiane ulicami Wiednia.
A te lampy sluzyly do oswietlania mieszkania w czasie drugiej wojny swiatowej , kiedy nie bylo wogole pradu. w Wiedniu.,Lampy sa dobrze zachowane , knoty maja dobre i wciaz jest w nich nafta.Sprawdzalam i pala sie dajac swiatlo.
Tyle o starociach.A za oknem cieplutko, spiewaja ptaki mimo ze to juz wieczor,Mamy piekna wiosne, ,Zycze Wam udanej majowki.)
Ponizej to szklany zestaw ze szkla dymnego ozdobiony takze tloczona we wzory skora.Do napojow typu kompoty.
Tutaj karafka do miodow pitnych .Jest cala ze szkla i cala powleczona tloczona skora w piekne wzory.Zielone szklo filizanek ma piekne odcienie.Taca pod karafke tez jest z tloczonej we wzory skory.
Ten dzban ponizej jest caly z kamienia z piekna rzezba ryta rylcem .Gdy wystawi sie w nim wode na mroz, ponoc nie zamarznie .
Tutaj jest drewniana beczka miniatura na wino otwierana z boku korkiem jak na prawdziwa beczke z winem przystalo.
Piekna bron, noz bedacy jednoczesnie bronia, wykonany ze szlachetnego kruszca z rogowa rekojescia.
A tutaj na sofie tamburyno badz inny instrument szarpany przywieziony z Malezji a lezac w tej pozycji na sofie kojarzy mi sie z wezem...brrrrrr .Ponizej dzban na wode ,w ktorym mama mojego meza nosila pitna wode z miejskiej studni do domu.Ten dzban ma ponad 100 lat.Jest z cyny.Bardzo zniszczony ale ma ogromna wartosc sentymentalna.
Tyle o starociach.A za oknem cieplutko, spiewaja ptaki mimo ze to juz wieczor,Mamy piekna wiosne, ,Zycze Wam udanej majowki.)
wtorek, 23 kwietnia 2013
30 urodziny
swietowala moja synowa kilka dni temu.Moje dzieci robia sie bardzo, bardzo dorosle.
Wrzuce Wam kilka fotek z tej malej , ale jakze waznej uroczystosci.
Tu z moim synem
Kwiaty to jeden z najpiekniejszych prezentow..W naszej rodzinie zawsze kwiaty byly bardzo wazne , sa wazne i tak juz zostanie.
Katki z zyczeniami
Na luzie i bez stresu..
Relaks na schodach
Kamilka sle mamie buziaczki.Ona tez miala swoj wlasny bukiet kwiatow dla mamy i pomagala w kuchni, jak widac na zdjeciu ponizej...
Szampanski humor nam dopisywal po szampanach ktore serwowala synowa
Tylko nasza kota Sissi byla jakas zdziwiona tym calym zamieszaniem i nie chciala wejsc do domu.
A na koniec tej krotkiej realcji moja Justyna przesyla wszystkim moim kolezankom z blogowago swiata wielkiego calusa.Dziewczyny..to calus dla Was.!!!!!!!!!!!!!!!!
Kochana Justynko, zyj nam w szczesciu i zdrowiu!!!!!!!!!!!
Wrzuce Wam kilka fotek z tej malej , ale jakze waznej uroczystosci.
Tu z moim synem
Kwiaty to jeden z najpiekniejszych prezentow..W naszej rodzinie zawsze kwiaty byly bardzo wazne , sa wazne i tak juz zostanie.
Katki z zyczeniami
Na luzie i bez stresu..
Relaks na schodach
Kamilka sle mamie buziaczki.Ona tez miala swoj wlasny bukiet kwiatow dla mamy i pomagala w kuchni, jak widac na zdjeciu ponizej...
Szampanski humor nam dopisywal po szampanach ktore serwowala synowa
Tylko nasza kota Sissi byla jakas zdziwiona tym calym zamieszaniem i nie chciala wejsc do domu.
A na koniec tej krotkiej realcji moja Justyna przesyla wszystkim moim kolezankom z blogowago swiata wielkiego calusa.Dziewczyny..to calus dla Was.!!!!!!!!!!!!!!!!
Kochana Justynko, zyj nam w szczesciu i zdrowiu!!!!!!!!!!!
niedziela, 21 kwietnia 2013
Spacerkiem po Wiedniu
Zrobilo sie cieplo. wiosna, zielono wszedzie.Wybralam sie na krotki spacer po pierwszej dzielnicy Wiednia.Pstryknelam kilka zdjec roznych zabytkowych budowli i nie tylko.Jako pierwszy, bedzie Teatr na Ringu-ogromny i piekny zarowno zewnatrz jak i wewnatrz..sam przepych
Gmach Parlamentu ponizej
i widok ze stopni Parlamentu na miasto
Ratusz
I Katedra Sw Stefana
Arteria handlowa
Dziedziniec na Uniwersytecie
Grecka budowla w wiedenskim parku
Schody w Operze
A tu stacja metra, ktorym wrocilam do domu.
Pozdrawiam Was niedzielnie , pieknie i slonecznie bo mamy wlasnie WIOSNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Gmach Parlamentu ponizej
i widok ze stopni Parlamentu na miasto
Ratusz
I Katedra Sw Stefana
Arteria handlowa
Dziedziniec na Uniwersytecie
Grecka budowla w wiedenskim parku
Schody w Operze
A tu stacja metra, ktorym wrocilam do domu.
Pozdrawiam Was niedzielnie , pieknie i slonecznie bo mamy wlasnie WIOSNE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
piątek, 12 kwietnia 2013
Skompletowalam juz ...
..moja garderobe na wyjazd do Polski w maju na Komunie .mojej wnusi Wiktorii
uwielbiam firme Gucci, Armani, ale te polki sa dla mnie za wysokie a i moj wiek nie pozwala mi juz na takie ekstrawagancje i szalenstwa.Dlatego czesto kupuje w wysylkowej firmie
http://www.madeleine.de/shop/index.html..
Pokaze Wam ,co zamowilam
http://www.madeleine.de/online-exclusive/new-arrivals-1000099/seite-1001507/jacke-150829107/jacke-1014142/index.html
hop/kostueme-8/seite-1/blazer-hose-11103192/blazer-1001519/index.html?OmniFunc=LastArticle
http://www.madeleine.de/shop/shirts-tops-13/seite-1/shirt-rock-collier-armband-7803052/shirt-1001146/index.html
http://www.madeleine.de/shop/pumps-50/seite-1/pumps-800066/pumps-1000139/index.html
1
Zakladam , ze pogoda bedzie ladna i kolor ubran sie sprawdzi..nie wybralam zadnej alternatywy na brzydka pogode.Wszystko bedzie w moim rozmierze 44 , tak wiec bedzie to wygladalo znaczniej inaczej niz na tych modelkach .Mysle ze nie az tak tragicznie , by nie dalo sie w tym wyjsc miedzy ludzi.
Duzo ubran z tej firmy swietnie sie prezentuje., i dobrze nosi.
Teraz pozostalo mi tylko poczekac na przesylke .
Dopadla mnie choroba i zwalila mnie do lozka.Kilka dni bez kompa..wiecie co to znaczy...???
Wciaz choroba trwa wiec zmykam dalej lezec bo z goraczka nie ma zartow a Wam zycze Wiosny bo same widzicie , ze powoli nadchodzi.!!!!!!!!!!!!!!!
uwielbiam firme Gucci, Armani, ale te polki sa dla mnie za wysokie a i moj wiek nie pozwala mi juz na takie ekstrawagancje i szalenstwa.Dlatego czesto kupuje w wysylkowej firmie
http://www.madeleine.de/shop/index.html..
Pokaze Wam ,co zamowilam
http://www.madeleine.de/online-exclusive/new-arrivals-1000099/seite-1001507/jacke-150829107/jacke-1014142/index.html
hop/kostueme-8/seite-1/blazer-hose-11103192/blazer-1001519/index.html?OmniFunc=LastArticle
http://www.madeleine.de/shop/shirts-tops-13/seite-1/shirt-rock-collier-armband-7803052/shirt-1001146/index.html
http://www.madeleine.de/shop/pumps-50/seite-1/pumps-800066/pumps-1000139/index.html
1
Zakladam , ze pogoda bedzie ladna i kolor ubran sie sprawdzi..nie wybralam zadnej alternatywy na brzydka pogode.Wszystko bedzie w moim rozmierze 44 , tak wiec bedzie to wygladalo znaczniej inaczej niz na tych modelkach .Mysle ze nie az tak tragicznie , by nie dalo sie w tym wyjsc miedzy ludzi.
Duzo ubran z tej firmy swietnie sie prezentuje., i dobrze nosi.
Teraz pozostalo mi tylko poczekac na przesylke .
Dopadla mnie choroba i zwalila mnie do lozka.Kilka dni bez kompa..wiecie co to znaczy...???
Wciaz choroba trwa wiec zmykam dalej lezec bo z goraczka nie ma zartow a Wam zycze Wiosny bo same widzicie , ze powoli nadchodzi.!!!!!!!!!!!!!!!
czwartek, 4 kwietnia 2013
Lakomstwo
to jeden z moich grzechow glownych.Swieta byly swietna okazja, by sie delektowac, degustowac badz najesc do woli, badz najesc sie na zapas.Ba, tego ostatniego jakos zrobic sie nie da.Poczulam niedosyt zjedzonych ciast i to w towarzystwie dobrej bialej harbaty z Polski.Kupilam na te okazje piekny kubek porcelanowy do parzenia herbaty w moje ukochane roze (taki z przykrywka, tez rozana) i wlasnie rozpoczelam lasuchowanie.
Mam dwa rodzaje ciast(mysle ze dam rade).Potem bede myslec , jak zgubic te paskudne kalorie.
Pierwsze ciacho to sernik z makiem i morelami (kasztanek jako dokladka)
A drugi to bialy sernik z morelami a pistacjowa czekoladka na" deser"
A teraz o zakupach i prezentach .
Przed Wielkanoca kupilam sobie drukarke Brother (ogromna jak kombajn) Ma mnostwo fajnych funkcji lacznie z faksem i drukowaniem zdjec duzych srednich i malych, oraz inne kombinacje.
Piekna, czarna ale kurzy sie nawet od patrzenia na nia..i widac kazde dotkniecie palca.
Ponadto moj maz zrobil mi ogromna niespodzianke na te Swiata i zabawil sie w Zajaca.
Dostalam od Zajaca SAMSUNG-Tablet.Mialam dotad takie male czytadlo, bym mogla sobie w metrze badz tramwaju ksiazki czytac.Ale to, co dostalam teraz to piekna zabawka.
A tu jego opakowanie.
Ma internet bez ograniczen czasowch i szybki jest jak strus-.pedziwiatr.Wciaz go ze soba nosze bo lekki.
Zakwitly kolejne hiacynty u mnie na parapecie.Tym razem niebieskie.
Mam tez slicznego kwiatka , ktory ma kazdy lisc w innym odcieniu i kolorze ale nie wiem jak sie nazywa..czyzby to byla trzykrotka????
Wciaz podobaja mi sie jedwabne kwiaty,
U nas juz nie ma sniegu a dzis swiecilo piekne slonce.Taka mala zapowiedz wiosny.
Zycze Wam WIOSNY.
Mam dwa rodzaje ciast(mysle ze dam rade).Potem bede myslec , jak zgubic te paskudne kalorie.
Pierwsze ciacho to sernik z makiem i morelami (kasztanek jako dokladka)
A teraz o zakupach i prezentach .
Przed Wielkanoca kupilam sobie drukarke Brother (ogromna jak kombajn) Ma mnostwo fajnych funkcji lacznie z faksem i drukowaniem zdjec duzych srednich i malych, oraz inne kombinacje.
Piekna, czarna ale kurzy sie nawet od patrzenia na nia..i widac kazde dotkniecie palca.
Ponadto moj maz zrobil mi ogromna niespodzianke na te Swiata i zabawil sie w Zajaca.
Dostalam od Zajaca SAMSUNG-Tablet.Mialam dotad takie male czytadlo, bym mogla sobie w metrze badz tramwaju ksiazki czytac.Ale to, co dostalam teraz to piekna zabawka.
A tu jego opakowanie.
Ma internet bez ograniczen czasowch i szybki jest jak strus-.pedziwiatr.Wciaz go ze soba nosze bo lekki.
Zakwitly kolejne hiacynty u mnie na parapecie.Tym razem niebieskie.
Mam tez slicznego kwiatka , ktory ma kazdy lisc w innym odcieniu i kolorze ale nie wiem jak sie nazywa..czyzby to byla trzykrotka????
Wciaz podobaja mi sie jedwabne kwiaty,
U nas juz nie ma sniegu a dzis swiecilo piekne slonce.Taka mala zapowiedz wiosny.
Zycze Wam WIOSNY.
Subskrybuj:
Posty (Atom)




