Piekne slonce zaprosilo nas , czyli moja wnusie Kamilke i mnie na spacer. Bylo pieknie.Kwiaciarnie tona w wiosennych kwiatach.Tulipany, , narcyze,krokusy i przebisniegi.W donicach i ciete. Pachna oblednie.
Kupilysmy tulipany i truskawki.
Z truskawek zrobilysmy koktail truskawkowy.Smaczny , zdrowy ,bez cukru i konserwantow.
Ale tak do konca bez cukrow sie nie obylo.Po drodze byla kawiarnia AIDA i tam kupilysmy nasze ulubione Makaroniki.8 sztuk nam wystarczylo by poczuc sie niebiansko.
Ale nie tylko Makaroniki ale i mufinki kupilysmy .To sa specjalne mufinki z CINNABON.Dekorowane na zadanie.I jak tu sie im oprzec?.No nie da sie.!
Nastepnie pojechalysmy do Lugner City.To takie duze Centrum Handlowe w Wiedniu.
W H&M kupilysmy sobie letnie ciuszki.Wybralam 5 bluzek z cienkiej zorzety , bardzo starannie odszyte i wykonczone.To najnowsza dostawa ,wiec jak ktoras z Was ma w poblizu H&M to polecam .Jest w czym wybierac.
Bluzka granatowa w biale kropeczki i blekitna.
Bluzka kremowa i czarna.
Bluzka czerwona (dla kontrastu dodalam jeszcze raz kremowa)
Mysle ze po zjedzeniu tych wszystkich slodkosci jednak zmieszcze sie w te bluzeczki.
Zycze Wam wielu pieknych wiosennych dni.
9 komentarzy:
witaj Alu, ale u CIEBIE pieknie i wiosennie, bedziesz ladnie wygladala w bluzeczkach, mielej niedzieli,pozdrawiam cieplo i wiosennie
No nie, oszaleję, tak mi się chce tych pysznych makaroników i babeczek, że aż mi język lata... Nie mówiąc bawet o koktajlu truskawkowym! A jakie piękne zdjęcia, jakie apetyczne to wszystko.... bluzeczki też:))
mmasz racje te bluzeczki sa cudne, nie omiezskam zagladnac buziaki
Świetne zakupy-bluzeczki takie zwiewne. Truskawki pychotka.Makaroników nigdy nie jadłam.
same delicje Ajciu - piękne te blueczki zwlaszcza ta kremowa - cicha aż u mnie pachną ale truskawki to mi tak smaka narobiłaś że zaraz biegnę do marketu - buziaki ślę Marii
Cieszę się, że wreszcie czuć wiosnę! U nas też w kwiaciarniach istny szał kwiatowy.Truskawki widziałam także w sklepach, ale jeszcze odczekam z kupnem, jakoś mi nie pachną jeszcze tak jak powinny.Piękne bluzeczki kupiłaś,Ja zaczęłam przeglądać i swoją garderobę, bo niestety po zimie niektóre rzeczy są jak "z młodszej siostry"...hihi!
Muszę za raz znaleźć coś słodkiego, muszę za raz...
Wypiłam zjadłam, bluzeczki obejrzałam, super Ala...pozdrawiam Cię wiosennie...
słodko i wiosennie:)
Prześlij komentarz