czwartek, 13 lutego 2014

Moj dzisiejszy obiad

Dzis  jest czwartek a ja  na obiad zrobilam smazonego  dorsza.To piatek jest dniem rybnym ale ja ostatnio z tradycja na bakier.Po prostu zachcialo mi sie ryby.Bez ziemniakow i inynch dodatkow..po prostu tylko ryba.


Jak juz wiecie ,w mojej kuchni w tym roku panuje niepodzielnie lawenda.W kazdym niemal kaciku jest obecna.Udalo mi sie kupic serwetki z lawenda w bardzo  wyrazistym  kolorze by dodac obiadom intensywnosci.

Swiecznik   tez  ma ten motyw

To ,czego nie  udalo nam sie zjesc i zostalo., powedrowalo do sloikow  , czyli zrobilam dorsza smazonego w zalewie octowej

Lampka szampana, ktory wyostrza smak dorsza..(wiem ,wiem, powino byc wino)

Rozowy,

I rozowe tulipany


i swieca w odcieniu rozu


A teraz czas na kawe i male ciacho.. .
Dzis mamy piekne sloneczko i czuje sie  w powietrzu  wiosne..
Milego dnia Kochani.

11 komentarzy:

zalesinka pisze...

Miłego dnia Alu :-)
Obiadek wygląda smakowicie i jak pieknie podany - a lampka szampana chodzi za mną - chyba w sobotę zapodam.
Pozdrawiam cieplutko, Agnieszka

barbaratoja pisze...

Uwielbiam rybę pod każdą postacią;-))

smutaskowe krzyżyki pisze...

Obiadek bardzo smaczny , uwielbiam rybki :) widzę ,że lawenda zawładnęła całkowicie Twoją kuchnię , bardzo mi się podoba taki wystrój . Pozdrawiam ciepło u nas też świeci pięknie słoneczko :)

annamaria magda pisze...

Bardzo pyszne potrawy serwujesz, dziekuje, naprawde smaczne, ja dzi jadlam tylko leniwe z buleczka i smazone buraczki, pozdrawiam, ania

Isabella M. pisze...

narobilas mi ochoty na rybke, ale nie ja jutro zrobie nalesniki z jablkami pieczone w piekarniku.Takie niby zdrowotne :) :) Buziaczki Alu

Maria Wicher pisze...

Wszystko idealnie ryba smażona potem ryba w zalewie dobra gospodyni jesteś ty widzę ze tak jak ja nic się nie zmarnuje - Alu masz piękne twe sztućce i ogólnie lawendowo aż ci zazdroszczę ale pozytywnie - mam niedyskretne pytanie - ryba zaserwowana na przepięknym talerzu zdradź tajemnicę jaka to manufaktura buziaki ślę Marii i dziękuję bo odpoczęłam znów u ciebie szampana nie mogę bo antybiotyki ale na piękne szkło poptrzałam

Barbarossa pisze...

Rybka lubi pływać, więc szampan wskazany. Też lubię ryby pod każdą postacią. Śliczne te Twoje dodatki z lawendą. Cudny klimat stworzyłaś. U mnie znów się ochłodziło trochę. Pozdrawiam Cię ciepło!

MariaPar pisze...

Prawdziwa uczta !
Pozdrawiam

ANA pisze...

Kobieto szalona, różowa, lawendowa ...:):);)

bastamb pisze...

Rybki lubię, narobiłaś mi smaka Ala....róże są cudne...pozdrawiam...

Margo pisze...

Witaj Alicjo. ślicznie , lawendowo w Twojej kuchni i łyżki do sałaty takie wypasione ( mam takie same!!!!) Pozdrowionka:))