piątek, 10 marca 2017

....zaczytana...

Wczoraj przywedrowaly do mnie ksiazki z Polski.
 Zakupione u w  https://www.facebook.com/placfrancuski/?pnref=about.overview.
To moja ulubiona ksiegarnia w Polsce .Wlascicielka ksiegarni https://www.facebook.com/natasza.wilkmajek  potrafi zdobyc kazda pozycje, o ktora poprosze.Dziekuje Natasza.
Ponizej wczorajsza dostawa.

Zadnych recenzji nie moge narazie napisac, poniewaz zadnej z nich nie przeczytalam .
Potrzebuje na nie duuuuzo czasu, a ten jakby sie  ostatnio skurczyl, sfilcowal, nie wiem , jak to sie dzieje , ale czas" przecieka mi przez palce".
Czy Wy tez tak macie?
Zycze slonecznego weekendu dla Was i jezeli czytacie  cos aktualnie, to przyjemniej lektury zycze.)

5 komentarzy:

Ataboh pisze...

Sporo tego ... to będziesz miała co czytać. Tych pozycji też nie czytałam, więc chętnie poczytam recenzję.
A czytam codziennie, więc za życzenia dziękuję :)

wikera Potyczki Manualne pisze...

Nie zgadzam się, że Tobie czas przecieka przez palce! robisz tyle fascynujących rzeczy, nie przegapiasz życia, bo wykorzystujesz je w stu procentach!

wikera Potyczki Manualne pisze...

Nie zgadzam się, że Tobie czas przecieka przez palce! robisz tyle fascynujących rzeczy, nie przegapiasz życia, bo wykorzystujesz je w stu procentach!

bozenas pisze...

żadnej z nich nie znam:))
i mnie czas jakby szybciej leci:))

Nina S pisze...

Książki uwielbiam czytać, tylko czasu brak. Tak szybko on płynie, zwłaszcza im człowiek starszy :)