piątek, 12 czerwca 2015

Co robie?..a no czytam i....

i czytam .Ale nie samym czytaniem czlowiek zyje.Spotykam sie z przyjaciolka, odwiedzam ekskluzywne sklepy z ubraniami, robie zdjecia,ogarniam dom po remoncie.
Moje najnowsze ksiazkowe pozycje polecam dla kazdej z Was.

Jako pierwsza, przeczytalam biografie Kirstie Clements, ktora przez kilkanascie lat byla naczelna  australijskiego VOGUE.Od tej ksiazki nie moglam sie oderwac.Wciaga ogromnie .Recenzji pisac nie bede, bo kazdy , kto przeczyta te ksiazke, bedzie mial swoje wlasne  refleksje, uwagi i komentarze.
Nastepna ksiazka to DIOR i Ja.

Jest to autobiografia o najwiekszym projektancie XX wieku.Pozwolcie, ze cos zacytuje.
       "Jedna z najwazniejszych tajemnic projektowania mowi,ze dobrze skrojona sukienka to sukienka wymagajaca jak najmniej krojenia".
                                                       Christian DIOR

I ostatnia pozycja to "Francuski szyk".z podtytulem "Zostan wlasna stylistka"
Te ksiazke czytam powoli.Znajduje  tu  setki rad i  wskazowek , jak stworzyc wlasny styl, czyli w co sie nalezy ubierac ,zeby dobrze wygladac i nie podazac slepo za moda.

W drodze do mnie juz jada kolejne pozycje ksiazkowe..Ale o nich w nastepnym poscie.
Wspomnialam wczesniej,  ze oprocz czytania ksiazek odwiedzam rozne kawiarenki z moja przyjaciolka delektujac sie kawa, ciastem, dobra herbata.
Bylysmy ostatnio na kawce w pieknym zameczku na Wilhelminenberg.Atmosfera wspaniala.

.
Bylo niesamowicie goraco.Zdjecia te pokazywalam juz na Fb ale nie wszyscy maja profil na Fb. dlatego tutaj je powtarzam.

Zycze Wam udanego weekendu.

5 komentarzy:

wikera Potyczki Manualne pisze...

Ty właśnie jesteś własną stylistką, więc możesz najwyżej się w swoim stylu utwierdzić:)) Fajne takie spotkanie w kawiarence przy ciasteczku, a szczególnie smakuje na zameczku!

Jaga Switka pisze...

Zdjęcia na fc widzialam i pozdrawiam Was serdecznie.

Maria Wicher pisze...

spotkanie wasz Alciu już chwaliłam tam i tam i jeszcze gdzie indziej - porzebne ci to było - super wyglądasz - buziaki ślę Marii

bozenas pisze...

Nigdy nie czytałam żadnej książki o stylistach:)może się skuszę:)

barbara pisze...

"Francuski szyk" mam i "Paryski...czytam, przeglądam, co chwila wracam...miłe są takie spotkania...pozdrawiam serdecznie...